Contact Us

Use the form on the right to contact us.

You can edit the text in this area, and change where the contact form on the right submits to, by entering edit mode using the modes on the bottom right. 

           

123 Street Avenue, City Town, 99999

(123) 555-6789

email@address.com

 

You can set your address, phone number, email and site description in the settings tab.
Link to read me page with more information.

Blog

DROGA PORZUCENIA I ODDANIA

Patrycja Pruchnik

21994457_889665641210006_6163438522659462077_o.jpg

Na satsangu nie interesuje nas szukanie odpowiedzi na pytania dotyczące świata zjawisk, lecz spoglądamy w drugą stronę, w kierunku rozpoznania tego, kim naprawdę jesteśmy. Nie chodzi nam o odpowiedź intelektualną, ale o bezpośrednie Wiedzenie, będące tożsame z Byciem. Tego Bycia nie trzeba robić, ponieważ każda forma działania jest procesem umysłu i ponownym angażowaniem się w świat zjawisk.
Nie jest tu prezentowana żadna nowa czy też tajemna wiedza. Przyglądamy się esencji tego, kim naprawdę jesteśmy. Ta odpowiedź jest już w nas. Satsang jest tylko przecieraniem okularów, przesłaniających nam czyste widzenie, ponieważ są zakurzone najróżniejszymi doświadczeniami, które braliśmy dotychczas za rzeczywistość. Konfrontując to ze świadomością, sprawdzamy czy jest tak rzeczywiście jak myślimy że jest, czy też myślenie o tym jak jest, przykrywa to, co jest oczywiste cały czas. Znamy to, ponieważ wszyscy z tego samego miejsca słuchamy, z tego samego miejsca patrzymy, z tego samego miejsca wiemy. Nie jest to miejsce dla wybranych, tylko to jest nasze naturalne, najbardziej podstawowe środowisko.
Na satsangu nie zajmujemy więc tym, co mamy zrobić by dostać się do świadomości, co mamy zrobić by się przebudzić, by się oświecić. Już na pierwszym spotkaniu, od razu pada informacja, że JUŻ JESTEŚ TYM, CZEGO SZUKASZ, a ten, który miałby cokolwiek zrobić by dostać się w miejsce, którego szuka, sam w sobie jest największą przeszkodą.
Nie jest więc to droga wysiłku, starania się, lecz droga oddania i porzucenia wszystkiego co wiem, wszystkiego co myślę. Jest to droga porzucenia wszystkich poglądów, racji oraz spekulacji i zobaczenia, że również bez tego wszystkiego coś JEST.
W takim razie, kim ja naprawdę jestem? Dotychczas całą nadzieję pokładałem w procesach umysłowych, w pragnieniach i dążeniach, sadząc, że to mi da szczęście, że to mnie opisuje. Nagle się okazuje, że to wszystko nie jest tym, co mi szczęście daje, ale tym co mi szczęście przykrywa, co zakłóca spokój i swobodę funkcjonowania.
Czego więc chcę? Podążać za zawartością umysłu, za pragnieniami, marzeniami, za tymi wszystkimi wrażeniami pojawiającymi się w świadomości, w taki sposób w jaki funkcjonuje niemal cały świat? Czy może zechcę pójść drogą, którą zaproponowali niegdyś mędrcy, drogą przyglądania się, nie temu CO się dzieje, lecz temu KOMU to się dzieje, drogą KIM JESTEM?
~ Nitya ~ Warszawa, wrzesień 2017.